wtorek, 16 czerwca 2015

Samotność

Rozdział 2

 Środa :

 Zbliżał się koniec roku ona jak zwykle ,poprawa z matmy. Ten stres przed poprawom eh szkoda gadać.
 Zawsze bała się odpowiadać przy tablicy. Czemu wyśmieją ją?? No ba ,ale oni nie mają pojęcia jaki to stres. Dla niej zwykła odpowiedź równa się męka. Ona jednak ma coś takiego w sobie potrafi wytrzymać te wszystkie śmiechy, kpiny byle by przeżyć. Udawała ,że nie słyszy ,że to nie do niej.
Zawsze jej klasa czy 1-3 czy 4-6 czy teraz w gimbie II.D śmiali się z niej, byli tacy surowi, oceniali po wyglądzie. A ona do szkoły nigdy nie lubiła się stroić , a poza szkołą wyglądała świetnie. Dla czego nie wyglądała tak w szkole? Wolała mieć przyjaciół nie od ciuchów czy makijażu tylko od SERCA

Czwartek :

Kolejny dzień kolejny raz wydaje jej się ,że nikogo nie ma ,że jest sama na świecie, kolejny raz zrobiła bliznę na nadgarstku, po czym wyszła do szkoły. Znów myśli o zmiany klasie, po tym jak dowiedziała się że Kasia nie zdaje ,a Julia wyjeżdża zostanie tylko Asia, ale ta przyjaźń która miała być na FOREVER teraz już to wszystko wygasa.Nie chce zostać sama w klasie.Przez tą klase nie ćwiczy już na w-f , przecież ona kocha sport ??? Tak ale przez tą klasę NIENAWIDZI. A czemu? Ponieważ to klasa do której chodzi większość DRUŻYNY z siatkówki oraz kosza. A ona nie jest orłem [...] oni się śmieją, obgadują, a co ona ma na to poradzić skoro woli biegać, skakać ... to nie jej wina.


Wyraź swoją opinie napisz komentarz ZAPRASZAM :**

Zobacz, przeczytaj, zaobserwój, zostań na stałe.

Pozdrawiam !!!

sobota, 6 czerwca 2015

Samotność

Rozdział1

I co? Pewnie chcesz usłyszeć tą historie o tej co chodzi wesołą okey to słuchaj ... .

To był dzień jak dziś taki sam jak wczoraj znów gnębili ją w szkole, wyzywali, śmiali się z niej TYLKO dlatego, że co nie ma nike, adidasów i innych orginalnych  rzeczy yhmm?
Ona znów miała ochotę płakać, ale ... to przecież nic nie pomoże. Dniami potrawiła chodzić uśmiechnięta od ucha do ucha, ale nocami tylko płakała. Nawet już zaczeła robić rzeczy za które teraz się wstydzi tak bardzo i do tej pory ma pamiątki.
CO noc modliła się do Boga o tą moc by żyć, co noc chiała lepszego jutra. 
Poniedziałek:
Zawsze wstawała o 6 lub 7 ale teraz zawsze o 5 wychodziła z psem na spacer tylko w tedy świat był tak piękny ,a to powietrze czyste. Znów szkoła, znów ten sam koszmar. Miała tam przyjaciółkę imieniem Kasia byłą też Zosia, reszta to fałszywa sprawa, choć te dwie nie są takie święte. Pierwsza lekcja Kasia siedzi koło niej daje jej wsparcie, ale koło Kaśki siedzi ona Natalia nie lubi jej. Czasem dogaduje się lepiej z nią to smutne... . 

Chce cię więcej podoba się ?? piszcie w kom co sądzicie :D